Kradzieże samochodów. Liczba kradzieży aut w Polsce
Jeszcze pod koniec lat 90. w Polsce ginęło ponad 70 tysięcy samochodów rocznie. Dziś? To około 5–6 tysięcy przypadków rocznie. Skala spadku jest ogromna i pokazuje, jak bardzo zmienił się rynek motoryzacyjny, zabezpieczenia aut i metody działania policji. Problem jednak nie zniknął całkowicie. Wciąż każdego dnia w Polsce znika średnio kilkanaście samochodów, a jedno województwo wyraźnie dominuje w policyjnych statystykach kradzieży aut.
Kluczowe fakty o kradzieży aut w Polsce:
- Liczba kradzieży samochodów w Polsce spadła od 1999 roku o około 93%.
- Województwo mazowieckie odpowiada za ponad 40% wszystkich kradzieży aut.
- Wykrywalność wzrosła z około 9% do ponad 25%.
- Polska jest dziś znacznie bezpieczniejsza pod względem kradzieży pojazdów niż 20 lat temu.
- Mimo spadków, każdego dnia nadal ginie w Polsce kilkanaście samochodów.
Statystyki kradzieży samochodów w Polsce – dane Policji
Według danych udostępnionych przez polską Policję, liczba stwierdzonych kradzieży samochodów systematycznie maleje od ponad dwóch dekad. W porównaniu z początkiem XXI wieku, kiedy to dochodziło do kilkudziesięciu tysięcy takich przestępstw rocznie, obecne liczby są znacznie niższe.
| Rok | Liczba kradzieży aut w Polsce |
|---|---|
| 1999 | 71 543 |
| 2000 | 68 062 |
| 2005 | 45 292 |
| 2010 | 16 539 |
| 2015 | 12 036 |
| 2020 | 8 784 |
| 2023 | 6 517 |
| 2024 | 5 709 |
| 2025 | 5 235 |
W 2025 roku na terenie Polski skradziono 5 235 samochodów, czyli 474 mniej niż w roku poprzednim i 1 282 mniej niż dwa lata wcześniej. Można przyjąć, że w 2025 roku na terenie całego kraju codziennie dokonywano kradzieży 14 aut! To oznacza, że od 1999 roku liczba kradzieży samochodów spadła o około 93%.

opracowanie własne ciekawestatystyki.pl na podstawie danych przekazanych przez Komendę Główną Policji
Jeszcze dwie dekady temu kradzieże aut były w Polsce prawdziwą plagą. Dziś problem jest znacznie mniejszy, choć przestępcy nadal wykorzystują coraz bardziej zaawansowane metody. Ewolucja ta, napędzana zarówno przez postęp technologiczny w dziedzinie zabezpieczeń, jak i profesjonalizację grup przestępczych, doprowadziła do sytuacji, w której kradzież samochodu przestała być aktem wandalizmu lub doraźnej potrzeby transportowej, a stała się wysoce wyspecjalizowaną gałęzią nielegalnej gospodarki.
Gdzie w Polsce kradnie się najwięcej samochodów?
Nie jest to jednak wielkie zaskoczenie. Warszawa i okolice mają:
- największą liczbę samochodów w kraju,
- ogromny rynek aut premium,
- dużą liczbę parkingów osiedlowych i centrów handlowych,
- intensywny ruch tranzytowy.
![]() |
|
Kradzieże samochodów w Polsce w 2023 roku;
opracowanie własne ciekawestatystyki.pl na podstawie danych przekazanych przez Komendę Główną Policji
|
Wykrywalność nadal pozostawia sporo do życzenia
Choć liczba kradzieży mocno spadła, wykrywalność nadal nie wygląda imponująco. W 2023 roku Policja wykryła 1 681 sprawców kradzieży auta, co przełożyło się na 25,8% wykrywalności. To oznacza, że około 3 na 4 sprawy nadal pozostają niewykryte.
Co ciekawe, pod koniec lat 90. wykrywalność wynosiła zaledwie około 8–9%. Dziś jest więc wyraźnie lepiej, choć nadal daleko do pełnej skuteczności.
![]() |
|
Wskaźnik wykrycia sprawcy kradzieży auta przez Policję;
opracowanie własne ciekawestatystyki.pl na podstawie danych przekazanych przez Komendę Główną Policji
|
Polska nie jest już „rajem” dla złodziei aut
Jeszcze 20–25 lat temu kradzieże samochodów były jednym z największych problemów kryminalnych w Polsce. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Porównanie pokazuje skalę zmian:
- 1999 rok — ponad 71 tys. kradzieży samochodów,
- 2025 rok — 5,2 tys.,
- spadek o ponad 66 tysięcy przypadków rocznie.
To jeden z największych spadków przestępczości samochodowej w historii III RP.
Źródło danych
Dane wykorzystane w artykule pochodzą z informacji statystycznych udostępnionych przez Komendę Główną Policji w odpowiedzi na zapytanie redakcji ciekawestatystyki.pl.
Pasjonat danych i obserwator świata, który lubi zadawać pytania i szukać odpowiedzi w liczbach. Interesują mnie trendy, zmiany społeczne i to, co statystyki mówią o tym, dokąd zmierzamy.
Co o tym myślisz?
Zostaw reakcję i komentarz.


